Resort sprawiedliwości a propozycja wprowadzenia limitu opłaty egzekucyjnej

Resort sprawiedliwości odniósł się do propozycji wprowadzenia limitu opłaty egzekucyjnej w kilku sprawach między tymi samymi stronami

Ministerstwo Sprawiedliwości jest sceptyczne wobec poselskiej propozycji nowelizacji art. 49 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji w taki sposób, aby w przypadku kilku spraw pomiędzy tymi samymi stronami podlegały one łączeniu i obowiązywał w stosunku do nich jeden limit w zakresie wysokości opłaty egzekucyjnej.

W interpelacji poselskiej (nr 32981) skierowanej do ministra sprawiedliwości wskazano, że w sytuacji, w której ten sam wierzyciel dysponuje więcej niż jednym tytułem wykonawczym przeciwko temu samemu dłużnikowi i skieruje te sprawy do jednego komornika, wówczas komornik sądowy pobiera opłatę egzekucyjną od każdej z połączonych spraw. Stanowiska w tej sprawie były do tej pory dwa. Pierwsze zakładało, że formalnie odrębne sprawy należy traktować jako odrębne przy ustalaniu opłaty egzekucyjnej. Drugie stanowisko, bardziej korzystne dla sytuacji dłużników, że takie sprawy należy traktować jako jedną, dla której obowiązuje ustawowy limit wysokości opłaty egzekucyjnej.

Do ministra sprawiedliwości skierowano pytanie,czy dzielenie egzekucji na więcej spraw, w przypadku gdy mamy do czynienia z tymi samymi stronami (wierzycielem i dłużnikiem), nie stanowi obejścia górnego limitu opłaty egzekucyjnej. Ponadto poseł chciał wiedzieć, czy w ocenie ministerstwa sprawiedliwości nie należałoby dokonać nowelizacji art. 49 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji w taki sposób, aby w przypadku kilku spraw pomiędzy tymi samymi stronami podlegałyby one „łączeniu” i obowiązywałby w stosunku do nich jeden limit w zakresie wysokości opłaty egzekucyjnej.

W odpowiedzi na interpelację Ministerstwo Sprawiedliwości wskazało, że zgodnie z przepisem art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji,na skutek skierowania egzekucji do wierzytelności z rachunku bankowego, wynagrodzenia za pracę, świadczenia z ubezpieczenia społecznego, jak również wypłacanych na podstawie przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, zasiłku dla bezrobotnych, dodatku aktywizacyjnego, stypendium oraz dodatku szkoleniowego, komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 8% wartości wyegzekwowanego świadczenia, jednak nie niższej niż 1/20 i nie wyższej niż dziesięciokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego.

Opłatę egzekucyjną komornik pobiera w każdej sprawie oddzielnie. W każdej sprawie komornik prowadzi bowiem odrębną egzekucję, w oparciu o inny wniosek wierzyciela i załączony do niego tytuł wykonawczy. Podstawą egzekucji w myśl art. 776 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego jest tytuł wykonawczy, którym jest tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności. W związku z tym nie ma możliwości, aby w oparciu o ten sam tytuł prowadzonych było kilka egzekucji, gdyż do każdego wniosku egzekucyjnego wierzyciel musi załączyć oryginał tytułu wykonawczego. Jedynie w razie potrzeby prowadzenia egzekucji na rzecz kilku osób lub przeciwko kilku osobom albo z kilku składowych części majątku tego samego dłużnika, stosownie do art. 793 Kodeksu postępowania cywilnego sąd oprócz pierwszego tytułu wykonawczego może wydawać dalsze tytuły, oznaczając cel, do którego mają służyć i ich liczbę porządkową. Poza przypadkami wydania dalszego tytułu wykonawczego, niedopuszczalne jest prowadzenie kilku postępowań egzekucyjnych na podstawie tego samego tytułu.

Resort sprawiedliwości wskazał, że „dzielenie” przez komornika egzekucji na więcej spraw w przypadku tych samych stron w celu obejścia górnego limitu opłaty egzekucyjnej nie może mieć miejsca. Egzekucja tego samego długu w kilku sprawach egzekucyjnych, bez wydania dalszego tytułu wykonawczego, jest możliwa jedynie w sytuacji, gdy to samo roszczenie objęte jest kilkoma tytułami wykonawczymi, np. nakazami zapłaty. Wtedy połączenie kilku spraw egzekucyjnych do łącznego prowadzenia może być celowe.

Odnosząc się natomiast do zawartej w interpelacji propozycji nowelizacji art. 49 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji w taki sposób, aby w przypadku kilku spraw pomiędzy tymi samymi stronami podlegały one łączeniu i obowiązywał w stosunku do nich jeden limit w zakresie wysokości opłaty egzekucyjnej resort sprawiedliwości wskazał, że również i te kwestie będą przedmiotem analiz Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości Ministerstwa Sprawiedliwości zostaną wzięte pod uwagę w procesie zmian zasad pobierania opłat egzekucyjnych.

W ocenie Ministerstwa Sprawiedliwości, nieusprawiedliwione byłoby nakładanie na komornika obowiązku łączenia kilku spraw egzekucyjnych, zwłaszcza wbrew woli wierzyciela. Tego typu decyzja, podobnie jak ma to miejsce w postępowaniu sądowym, powinna zależeć od uznania organu prowadzącego postępowanie i być dyktowana chęcią jego usprawnienia. Potrzeba ustalenia opłaty egzekucyjnej w niższej wysokości nie powinna mieć tutaj decydującego znaczenia. Ponadto trudno sobie wyobrazić sytuację, aby wszystkie sprawy pomiędzy tymi samymi stronami, często niepozostające ze sobą w związku i dotyczące różnych roszczeń, zawsze musiały podlegać łączeniu.

Należy także pamiętać o określonym w art. 8 ust. 5 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji prawie wierzyciela do wyboru komornika. Wierzyciel może wnioski egzekucyjne przeciwko temu samemu dłużnikowi kierować do różnych komorników na terytorium Polski. W razie skorzystania przez wierzyciela z tego prawa, połączenie tych spraw nie byłoby możliwe. Mogłyby zatem, niezależnie od innych komplikacji, zdarzać się sytuacje, że dłużnik, którego wierzyciel skorzystał z prawa wyboru komornika w zakresie opłat egzekucyjnych, byłby w gorszej sytuacji, od tego, którego wierzyciel wszystkie wnioski egzekucyjne skierował do jednego komornika.

Ponadto dłużnik może złożyć do sądu wniosek o obniżenie opłaty. Rozpoznając taki wniosek, sąd bierze pod uwagę nakład pracy komornika lub sytuację majątkową wnioskodawcy oraz wysokość jego dochodów. W sprawach, w których przeciwko temu samemu dłużnikowi tym samym sposobem prowadzonych jest kilka egzekucji, nakład pracy komornika z reguły nie jest duży, w związku z czym wniosek dłużnika o obniżenie opłaty w wielu wypadkach może być uzasadniony.

Reasumując, w razie naliczenia przez komornika nadmiernej opłaty, nieadekwatnej do jego nakładu pracy, wskazane jest zatem korzystanie z istniejących uregulowań prawnych. Proponowane w interpelacji poselskiej rozwiązania mogłyby natomiast rodzić wiele komplikacji, a ich cel, polegający na obniżeniu należnych komornikom opłat, biorąc pod uwagę liczbę spraw, w których naliczana jest opłata maksymalna, byłby realizowany jedynie w niewielu wypadkach – uznało Ministerstwo Sprawiedliwości.

Zobacz pełny artykuł