Uznanie w Polsce małżeństw jednopłciowych zawartych w innych krajach członkowskich UE
Artykuł radcy prawnego dra Grzegorza Kamieńskiego, Akademia Nauk Stosowanych Angelusa Silesiusa w Wałbrzychu
Wprowadzenie
Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 25 listopada 2025 r., C-713/23, ECLI:EU:C:2025:917, orzekł, iż art. 20 i art. 21 ust. 1 TFUE, odczytywane w świetle art. 7 i art. 21 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie uregulowaniom państwa członkowskiego, które ze względu na to, iż prawo tego państwa członkowskiego nie dopuszcza małżeństw osób tej samej płci, nie zezwalają na uznanie małżeństwa legalnie zawartego przez dwóch mających tę samą płeć obywateli wspomnianego państwa członkowskiego w trakcie korzystania z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu w innym państwie członkowskim, w którym rozwinęli oni lub umocnili życie rodzinne, ani na transkrypcję w tym celu aktu małżeństwa do rejestru stanu cywilnego tego pierwszego państwa członkowskiego, w sytuacji gdy transkrypcja ta jest jedynym przewidzianym przez to państwo środkiem umożliwiającym takie uznanie.
Stan faktyczny
Jakub Cupriak-Trojan, mający podwójne obywatelstwo polskie i niemieckie, i Mateusz Trojan, obywatel polski, zawarli związek małżeński w Berlinie (Niemcy) w dniu 6 czerwca 2018 r. J. Cupriak-Trojan złożył do kierownika Urzędu Stanu Cywilnego m.st. Warszawy wniosek o transkrypcję do polskich ksiąg stanu cywilnego aktu małżeństwa zawartego w Niemczech. Decyzją z dnia 8 sierpnia 2019 r. wniosek ten został rozpatrzony odmownie z tego powodu, że prawo polskie nie przewiduje małżeństw osób tej samej płci i że z uwagi na to transkrypcja takiego aktu małżeństwa naruszyłaby podstawowe zasady porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
Małżonkowie odwołali się od tej decyzji do Wojewody Mazowieckiego. Wojewoda ten utrzymał w mocy wspomnianą decyzję, a ponadto stwierdził sprzeczność pomiędzy formą niemieckiego wzoru aktu małżeństwa a jego polskim odpowiednikiem. Uznał on, że w przypadku transkrypcji aktu małżeństwa zawartego w Niemczech kierownik Urzędu Stanu Cywilnego m.st. Warszawy musiałby wpisać imiona i nazwiska dwóch mężczyzn, przy czym dane jednego z nich w rubryce „kobieta”. Ponieważ jednak w Polsce małżeństwo mogą zawrzeć tylko kobieta i mężczyzna, niedopuszczalne jest wpisanie do akt stanu cywilnego danych dwóch mężczyzn jako małżonków i to niezależnie od oznaczenia poszczególnych rubryk we wzorze aktu.
Małżonkowie wnieśli skargę na decyzję Wojewody Mazowieckiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podnosząc w szczególności, że obowiązek ochrony małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny ustanowiony w art. 18 Konstytucji nie oznacza zakazu odnotowania związku małżeńskiego osób tej samej płci zawartego za granicą.
Wyrokiem z dnia 1 lipca 2020 r. sąd oddalił tę skargę w szczególności na tej podstawie, że transkrypcja tego typu aktu małżeństwa naruszyłaby podstawowe zasady polskiego porządku prawnego w rozumieniu art. 107 pkt. 3 ustawy o aktach stanu cywilnego. Spowodowałoby to bowiem współistnienie w krajowym porządku prawnym małżeństw zawartych między kobietą a mężczyzną i małżeństw jednopłciowych, co nie jest przewidziane ani w Konstytucji, ani w ustawach krajowych, w szczególności w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Sąd uznał również, że odmowa transkrypcji takiego aktu małżeństwa nie narusza art. 8 i 14 w zw. z art. 12 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, podpisanej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r., czy też art. 21 ust. 1 TFUE.
Małżonkowie wnieśli skargę kasacyjną od tego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten podjął wątpliwości co do wykładni art. 20 ust. 2 lit. a) i art. 21 ust. 1 TFUE, odczytywanych w świetle art. 7 i art. 21 ust. 1 Karty, i w związku z powyższym zwrócił się do TSUE o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym.
Z uzasadnienia
Co się tyczy sytuacji dwóch obywateli Unii, którzy – tak jak w sprawie w postępowaniu głównym – prowadzą wspólne życie w przyjmującym państwie członkowskim i zawarli w nim małżeństwo zgodnie z prawem tego ostatniego państwa członkowskiego, skuteczność (effet utile) praw, które obywatele ci wywodzą z art. 21 ust. 1 TFUE, wymaga tym bardziej, by obywatele ci mogli mieć pewność, że będą mogli kontynuować w państwie członkowskim, z którego pochodzą, życie rodzinne, które rozwinęli lub umocnili w przyjmującym państwie członkowskim, w szczególności w wyniku zawarcia przez nich małżeństwa.
Oczywiście w obecnym stanie prawa Unii normy dotyczące małżeństwa należą do kompetencji państw członkowskich, a prawo Unii nie może naruszać tej kompetencji. Te państwa członkowskie mają zatem swobodę w zakresie wprowadzenia w ich prawie krajowym małżeństwa dla osób tej samej płci[1].
Jednakże każde państwo członkowskie powinno wykonywać tę kompetencję zgodnie z prawem Unii, a w szczególności zgodnie z postanowieniami traktatu FUE dotyczącymi swobody przemieszczania się i przebywania na terytorium państw członkowskich przyznanej każdemu obywatelowi Unii, uznając w tym celu stan cywilny ustalony w innym państwie członkowskim zgodnie z prawem tego państwa (wyroki: z dnia 14 grudnia 2021 r., Stolichna obshtina, rayon Pancharevo, C-490/20, EU:C:2021:1008, pkt 52; z dnia 4 października 2024 r., Mirin, C-4/23, EU:C:2024:845, pkt 53)[2].
„(…) odmowa uznania przez organy państwa członkowskiego, którego przynależność państwową posiada dwóch obywateli Unii tej samej płci, małżeństwa zawartego przez nich zgodnie z prawem na podstawie procedur przewidzianych w tym celu w innym państwie członkowskim, w którym ci obywatele Unii skorzystali z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu, może stanowić przeszkodę w wykonywaniu prawa ustanowionego w art. 21 TFUE, ponieważ taka odmowa może spowodować dla nich poważne niedogodności na płaszczyźnie administracyjnej, zawodowej i prywatnej” (zob. analogicznie wyrok z dnia 4 października 2024 r., Mirin, C-4/23, EU:C:2024:845, pkt 55 i przytoczone tam orzecznictwo).
W szczególności taka odmowa uniemożliwia wspomnianym obywatelom Unii, którzy rozwinęli lub umocnili życie rodzinne w trakcie pobytu w przyjmującym państwie członkowskim, mieszkając w nim jako osoby pozostające w związku małżeńskim, kontynuowanie tego życia rodzinnego z jednoczesnym korzystaniem z tego statusu prawnego, pewnego i skutecznego wobec osób trzecich, oraz zmusza ich do życia jako osoby stanu wolnego po powrocie do państwa członkowskiego pochodzenia.
Tak więc w braku uznania tego małżeństwa w państwie członkowskim pochodzenia istnieje konkretne ryzyko, że owi obywatele napotkają poważne utrudnienia w organizacji życia rodzinnego w ramach powrotu do tego państwa członkowskiego, ponieważ w wielu działaniach życia codziennego, zarówno w sferze publicznej, jak i w sferze prywatnej, nie mają oni możliwości powoływania się na swój stan małżeński, który niemniej jednak został legalnie ustanowiony w przyjmującym państwie członkowskim.
Wynika stąd, że odmowa uznania przez organy państwa członkowskiego małżeństwa dwóch obywateli Unii tej samej płci zawartego podczas ich pobytu w innym państwie członkowskim stanowi przeszkodę w wykonywaniu ustanowionego w art. 21 ust. 1 TFUE prawa tych obywateli Unii do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium państw członkowskich. Odmowa taka będzie bowiem skutkowała tym, że wspomniani obywatele Unii zostaną pozbawieni możliwości powrotu do państwa członkowskiego, którego są obywatelami, w celu kontynuowania tam życia rodzinnego rozwiniętego lub umocnionego w przyjmującym państwie członkowskim[3].
Spoczywający na państwie członkowskim pochodzenia obowiązek uznania małżeństwa obywateli Unii tej samej płci zawartego w przyjmującym państwie członkowskim w trakcie korzystania z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu, po to, aby umożliwić im powrót do państwa członkowskiego, którego są obywatelami, i kontynuowanie w nim życia rodzinnego z jednoczesnym korzystaniem ze stanu małżeńskiego ustanowionego zgodnie z prawem w przyjmującym państwie członkowskim, nie ma zaś wpływu na instytucję małżeństwa w państwie członkowskim pochodzenia, która jest zdefiniowana przez prawo krajowe i należy, jak przypomniano w pkt. 47 niniejszego wyroku, do kompetencji państw członkowskich. Nie oznacza on bowiem, by państwo członkowskie miało obowiązek wprowadzenia w swoim prawie krajowym instytucji małżeństwa osób tej samej płci. Sprowadza się on do obowiązku zagwarantowania uznania takich małżeństw, zawartych w przyjmującym państwie członkowskim i zgodnie z prawem tego państwa, do celów wykonywania praw, które obywatele ci wywodzą z prawa Unii[4]. A zatem tego rodzaju obowiązek uznania nie narusza tożsamości narodowej ani nie zagraża porządkowi publicznemu państwa członkowskiego pochodzenia[5].
„(…) art. 8 EKPC nakłada na państwa członkowskie pozytywny obowiązek ustanowienia ram prawnych umożliwiających prawne uznanie i ochronę par osób tej samej płci oraz że Rzeczpospolita Polska nie wywiązała się z tego obowiązku, co spowodowało, że zainteresowane osoby nie były w stanie uregulować podstawowych aspektów swojego życia prywatnego i rodzinnego. W odniesieniu do osób tej samej płci, które zawarły zgodnie z prawem małżeństwo za granicą, trybunał ten stwierdził w szczególności, że odmawiając zarejestrowania tego małżeństwa w jakiejkolwiek formie, władze polskie pozostawiły te osoby w próżni prawnej i nie zaspokoiły podstawowych potrzeb w zakresie uznania i ochrony par osób tej samej płci pozostających w stabilnym związku. Wspomniany trybunał uznał zatem, że żadna z podstaw interesu publicznego przedstawionych przez rząd polski nie jest nadrzędna wobec interesu tych osób w odpowiednim uznaniu i ochronie prawnej ich związków”[6].
Wobec tego brak uznania małżeństwa zawartego przez dwóch obywateli Unii tej samej płci zgodnie z prawem państwa członkowskiego, w którym ci obywatele Unii korzystali z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu, na tej podstawie, że prawo państwa członkowskiego, którego ci obywatele Unii przynależność państwową posiadają i w którym chcą kontynuować życie prywatne i rodzinne, nie dopuszcza małżeństw osób tej samej płci, jest sprzeczny z prawami podstawowymi, które art. 7 Karty gwarantuje parom osób tej samej płci[7].
Komentarz
Artykuł 20 ust. 1 TFUE stanowi, iż ustanawia się obywatelstwo Unii. Obywatelem Unii jest każda osoba mająca obywatelstwo państwa członkowskiego. Obywatelstwo Unii ma charakter dodatkowy w stosunku do obywatelstwa krajowego, nie zastępując go jednak. W myśl art. 20 ust. 2 TFUE, obywatele Unii korzystają z praw i podlegają obowiązkom przewidzianym w traktatach. Mają między innymi prawo do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium państw członkowskich, zaś prawa te są wykonywane na warunkach i w granicach określonych przez traktaty i środki przyjęte w ich zastosowaniu.
Z kolei art. 21 ust. 1 TFUE przewiduje, iż każdy obywatel Unii ma prawo do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium państw członkowskich, z zastrzeżeniem ograniczeń i warunków ustanowionych w traktatach i środkach przyjętych w celu ich wykonania.
W art. 7 Karty Praw Podstawowych zatytułowanym „Poszanowanie życia prywatnego i rodzinnego” wskazano, że każdy ma prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, domu i komunikowania się. Z kolei art. 21 Karty, zatytułowany „Niedyskryminacja”, przewiduje w ust. 1 zakaz wszelkiej dyskryminacji w szczególności ze względu na orientację seksualną.
Powyższe uregulowania stanowiły podstawę wydania przez Trybunał Sprawiedliwości UE analizowanego orzeczenia. Jednocześnie nie można nie dostrzec, iż Trybunał konsekwentnie przyjmuje, że obywatel państwa członkowskiego, który jako obywatel Unii skorzystał ze swobody przemieszczania się i pobytu w państwie członkowskim innym niż państwo członkowskie pochodzenia, może powoływać się na związane z tym statusem prawa, w szczególności prawa przewidziane w art. 21 ust. 1 TFUE, w stosownym przypadku również wobec swego państwa członkowskiego pochodzenia[8].
Również w orzecznictwie ETPCz wyrażono pogląd, że zapewnienie spójności i wiarygodności rejestrów cywilnych oraz, szerzej, pewności prawnej jest ważnym celem leżącym w interesie ogólnym i uzasadnia, co do zasady, ścisłe procedury rejestracji akt stanu cywilnego, w szczególności, gdy miały one miejsce poza terytorium danego państwa, przy czym państwa strony Konwencji dysponują szerokim marginesem oceny w odniesieniu do odpowiednich środków zapewniających korzystanie z prawa do rejestracji. Margines swobody obejmuje ustanowienie prawnych wymogów materialnych i proceduralnych, które powinny zostać spełnione przez osobę ubiegającą się o uzyskanie danego wpisu i, na jego podstawie, innych dokumentów, czy też praw[9].
Zagadnienie transkrypcji aktu małżeństwa osób tej samej płci było przedmiotem szeregu orzeczeń NSA – zob. np. wyroki NSA z dnia: 28 lutego 2018 r., II OSK 1112/16; 25 lutego 2020 r., II OSK 1059/18; 6 lipca 2022 r., II OSK 2376/19; 14 grudnia 2022 r., II OSK 3973/19; 17 maja 2023 r., II OSK 1461/20[10].
O ile jednak wcześniejsze orzecznictwo ETPCz stanowiło istotną wskazówkę interpretacyjną dla sędziów, w sprawach dotyczących rejestracji aktów stanu cywilnego[11], o tyle orzeczenia TSUE są wiążące dla sądów krajowych[12].
Konsekwencją powyższego musi być zmiana praktyki odmawiająca rejestracji małżeństw osób tej samej płci, które zostały zawarte w innym państwie członkowskim UE, gdzie tego typu związki są dopuszczalne.
Trafnie więc TSUE przyjął, iż brak uznania małżeństwa zawartego przez dwóch obywateli Unii tej samej płci zgodnie z prawem państwa członkowskiego, w którym ci obywatele Unii korzystali z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu, na tej podstawie, że prawo państwa członkowskiego, którego ci obywatele Unii przynależność państwową posiadają i w którym chcą kontynuować życie prywatne i rodzinne, nie dopuszcza małżeństw osób tej samej płci, jest sprzeczny z prawami podstawowymi, które art. 7 Karty gwarantuje parom osób tej samej płci[13].
[1] Zob. podobnie wyroki z dnia: 5 czerwca 2018 r., Coman i in., C-673/16, EU:C:2018:385, pkt 37; a także 14 grudnia 2021 r., Stolichna obshtina, rayon 'Pancharevo’, C-490/20, EU:C:2021:1008, pkt 52.
[2] Wyrok TSUE z dnia 25 listopada 2025 r., C-713/23, ECLI:EU:C:2025:917, pkt 46–48.
[3] Ibidem, pkt 51–54.
[4] Zob. podobnie wyroki z dnia: 5 czerwca 2018 r., Coman i in., C-673/16, EU:C:2018:385, pkt 45; a także 14 grudnia 2021 r., Stolichna obshtina, rayon Pancharevo, C-490/20, EU:C:2021:1008, pkt 56, 57.
[5] Ibidem, pkt 61–62.
[6] Wyroki ETPC: z dnia 12 grudnia 2023 r. w sprawie Przybyszewska i in. przeciwko Polsce, CE:ECHR:2023:1212JUD001145417, §§ 113, 123, 124; z dnia 19 września 2024 r., Formela i in. przeciwko Polsce, CE:ECHR:2024:0919JUD005882812, §§ 20, 25, 26, 29; a także z dnia 24 kwietnia 2025 r., Andersen przeciwko Polsce, CE:ECHR:2025:0424JUD005366220, §§ 11, 14–19.
[7] Ibidem, art. 66–67.
[8] Zob. np. wyroki TSUE dnia: 23 października 2007 r., Morgan i Bucher, C-11/06 i C-12/06, EU:C:2007:626, pkt 22; a także 5 czerwca 2018 r., Coman i in., C-673/16, EU:C:2018:385, pkt 31.
[9] Por.: wyrok ETPCz z dnia 16 listopada 2023 r. w sprawie G.T.B. przeciwko Hiszpanii (skarga nr 3041/19), https://etpcz.ms.gov.pl/.
[10] Teksty wyroków dostępne w CBOSA.
[11] Szeroko na ten temat np. P. Florjanowicz-Błachut Przemysław, Wyrok ETPC z dnia 16 listopada 2023 r. w sprawie G.T.B. przeciwko Hiszpanii (skarga nr 3041/19), ZNSA 2024, nr 4, s. 127–134; i przywołana tam literatura i orzecznictwo.
[12] Zob. np. D. Mączyński, Bezpośredni wpływ orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na stanowienie praw a podatkowego w Polsce (wstęp do badań), RPEiS 2019, nr 3, s. 23–38; i przywołana tam literatura i orzecznictwo.
[13] Wyrok TSUE z dnia 25 listopada 2025 r., C-713/23, ECLI:EU:C:2025:917, pkt 67.
Najnowsze artykuły
Praktyczny biuletyn dla sędziów nr 1/2026
Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym wydaniem „Praktycznego biuletynu dla sędziów”.
O prawie dziecka do wysłuchania w postępowaniu cywilnym na tle regulacji konwencyjnych
Artykuł Marka Lewandowskiego, sędziego Sądu Okręgowego w Toruniu
Nowe wzory pism w aplikacjach komorniczych
W aplikacjach komorniczych Currendy udostępniliśmy pierwsze szablony pism opracowane we współpracy z Pracownią Prostej Polszczyzny (PPP) Uniwersytetu Wrocławskiego. To kolejny krok w kierunku bardziej zrozumiałej i przyjaznej komunikacji z odbiorcami pism.
Podobne aktualności

Praktyczny biuletyn dla sędziów nr 1/2026
Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym wydaniem „Praktycznego biuletynu dla sędziów”.
