Przejdź do treści
Blog

O odpowiedzi na skargę kasacyjną de lege lata i de lege ferenda

Artykuł Marka Lewandowskiego, sędziego Sądu Okręgowego w Toruniu

1. Na wstępie wymaga podkreślenia, że odpowiedź na skargę kasacyjną ustawodawca uregulował zaledwie w jednym przepisie, tj. w art. 398(7) § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przeciwna może wnieść do sądu drugiej instancji odpowiedź na skargę kasacyjną w terminie dwutygodniowym od doręczenia tej skargi. W razie wniesienia skargi kasacyjnej przez Prokuratora Generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich lub Rzecznika Praw Dziecka odpowiedź na skargę mogą wnieść obydwie strony. Fragmentaryczne uregulowanie tego środka prawnego, przysługującego stronie przeciwnej do wnoszącej skargę kasacyjną, budzi w literaturze przedmiotu sporo kontrowersji.

2. Nie wywołuje jedynie sporu pogląd, że odpowiedź na skargę kasacyjną stanowi pismo procesowe w rozumieniu art. 125 i n. k.p.c. Ustawodawca nie określa przy tym – w odróżnieniu od skargi kasacyjnej – wymogów konstrukcyjnych odpowiedzi na skargę. Nie wymaga zwłaszcza, by pismo to spełniało szczególne wymagania formalne. Nie budzi zatem większych wątpliwości teza, że odpowiedź na skargę kasacyjną musi przede wszystkim czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma procesowego. Z tych powodów, zdaniem A. Turczyna, odpowiedź na skargę kasacyjną powinna spełniać wymagania z art. 126 § 1, 1(1), 2(1) oraz 3 k.p.c. Według przywołanego autora do odpowiedzi na skargę znajduje także zastosowanie art. 132 § 1 – z rygorem zwrotu bez wzywania do usunięcia braku, o którym mowa w tym przepisie, tj. braku doręczenia bezpośredniego[1]. Stanowisko to akceptuje M. Asłanowicz[2], według którego nieobjęcie wyłączeniem zawartym w art. 132 § 1(1) k.p.c. odpowiedzi na skargę kasacyjną stanowić musi dodatkowy argument przemawiający za obowiązkiem bezpośredniego doręczenia odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżącemu. Odmienny pogląd prezentuje natomiast M. Kaczyński[3], który uznaje, że art. 132 § 1 k.p.c. nie znajduje zastosowania do odpowiedzi na skargę kasacyjną, skoro przepis ten dotyczy pism doręczanych „w toku sprawy”, a nie po jej prawomocnym zakończeniu. Podobnie, jak się wydaje, przyjmuje T. Wiśniewski[4], który wychodzi jednak z założenia, że skoro w myśl art. 398(7) § 2 k.p.c. odpowiedź na skargę powinna zostać doręczona stronie skarżącej, stąd też niezłożenie jej odpisu należy traktować jako brak formalny pisma procesowego, do usunięcia którego przewodniczący wzywa pod rygorem zwrotu (art. 130 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 i art. 398(21) k.p.c.)

3. Na tle przedstawionych wypowiedzi nie może ujść uwadze, że § 2 zd. pierwsze komentowanego artykułu nie uległ do tej pory modyfikacji. Zgodnie z jego brzmieniem po upływie terminu do wniesienia odpowiedzi lub po zarządzeniu doręczenia odpowiedzi skarżącemu (tekst pogrubiony przez autora), sąd drugiej instancji niezwłocznie przedstawia skargę kasacyjną i odpowiedź wraz z aktami sprawy Sądowi Najwyższemu. Oznacza to, że ustawodawca nie wyklucza in concreto, iż może zachodzić potrzeba wydania przez przewodniczącego zarządzenia o doręczeniu odpowiedzi na skargę skarżącemu. Potrzeba taka będzie miała miejsce w szczególności, gdy odpowiedź będzie dotyczyła skargi wniesionej przez podmioty wymienione w zdaniu drugim § 1. W rezultacie niedołączenie do odpowiedzi na skargę jej odpisów może uzasadniać wezwanie przez przewodniczącego sądu drugiej instancji strony składającej odpowiedź na skargę do uzupełnienia tego wymogu formalnego. Stosowanie w tym przypadku rygoru przewidzianego w art. 132 § 1 k.p.c. należy uznać za nieuzasadnione.

4. Nie powinna natomiast budzić zastrzeżeń teza, że w odpowiedzi na skargę należy ustosunkować się do treści skargi kasacyjnej i zająć własne stanowisko procesowe. Z uwagi na obronny charakter tego środka prawnego odpowiedź na skargę kasacyjną nie może wykraczać poza zakres zaskarżenia objęty skargą ani poza granice podstaw kasacyjnych. Ustawodawca nie przewidział bowiem możliwości wniesienia skargi wzajemnej[5].

5. W literaturze przedmiotu przeważa, jak się wydaje, zapatrywanie, że w przypadku, gdy odpowiedź na skargę kasacyjną nie spełnia wymagań formalnych pisma procesowego, zachodzi podstawa do wydania przez przewodniczącego sądu drugiej instancji na podstawie art. 130 § 1 zd. 1 w zw. z art. 398(21) w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zarządzenia wzywającego stronę do poprawienia lub uzupełnienia tego pisma procesowego w terminie tygodniowym pod rygorem zwrotu odpowiedzi na skargę. Według odmiennego poglądu brak jest de lege lata uzasadnienia do wzywania przez przewodniczącego do uzupełnienia zauważonych braków formalnych odpowiedzi na skargę, w konsekwencji czego przewodniczący, podobnie, jak w wypadku wniesienia odpowiedzi po terminie, powinien taką odpowiedź dołączyć do akt sprawy, a SN może ewentualnie wykorzystać jej treść przy rozpoznawaniu skargi[6].

6. Jak wynika natomiast explicite z art. 398(7) k.p.c. wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną ma charakter fakultatywny. Czynność ta stanowi przejaw realizacji zasady kontradyktoryjności i równości stron w postępowaniu kasacyjnym. Wniesienie odpowiedzi na skargę umożliwia SN zapoznanie się ze stanowiskiem strony przeciwnej co do wniesionej skargi kasacyjnej. Oczywiście nie jest wykluczone, by w odpowiedzi na skargę kasacyjną strona uprawniona do jej złożenia przychyliła się do żądania zawartego w skardze kasacyjnej i wniosła o jej uwzględnienie. W praktyce jednak w odpowiedzi na skargę kasacyjną najczęściej zgłaszane jest żądanie odrzucenia skargi kasacyjnej jako niedopuszczalnej. Jeśli zaś, zdaniem wnoszącego odpowiedź na skargę, brakuje podstaw do jej odrzucenia, przeciwnik skarżącego może żądać odmowy przyjęcia skargi do rozpoznania[7] bądź oddalenia skargi kasacyjnej jako bezzasadnej.

7. Możliwość wniesienia odpowiedzi na skargę ma szczególne znaczenie zwłaszcza z uwagi na niejawne – co do zasady (por. art. 398(11) § 1 k.p.c.) – rozpoznanie skargi kasacyjnej przez Sąd Najwyższy. Zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury i doktryny jedynie w odpowiedzi na skargę można domagać się skutecznie zasądzenia od strony przeciwnej kosztów postępowania kasacyjnego. Zawarcie tego żądania w innym piśmie procesowym wniesionym w toku postępowania kasacyjnego lub w piśmie określonym wprawdzie jako odpowiedź na skargę kasacyjną, ale złożonym po upływie terminu do wniesienia odpowiedzi na skargę, podlegać będzie oddaleniu jako spóźnione. Uchybienie terminu do wniesienia odpowiedzi na skargę powoduje także niedopuszczalność kwestionowania przez wnoszącego ten środek prawny prawidłowości oznaczenia przez skarżącego wartości przedmiotu zaskarżenia[8].

8. W myśl art. 87(1) § 1 k.p.c. sporządzenie i doręczenie odpowiedzi na skargę kasacyjną objęte jest przymusem adwokacko-radcowskim. Odpowiedź na skargę wniesiona z naruszeniem wymagania określonego we wskazanym przepisie podlega zwrotowi a limine (zob. art. 130 § 5 k.p.c.). Wraz z wniesieniem odpowiedzi na skargę pełnomocnik powinien przedłożyć stosowne pełnomocnictwo do występowania w postępowaniu kasacyjnym przed SN, bądź wykazać, że udzielone mu wcześniej pełnomocnictwo obejmowało także to postępowanie (zob. art. 91 pkt 1 k.p.c.).

9. Zgodnie z art. 398(7) § 1 k.p.c. odpowiedź na skargę kasacyjną wnosi się do sądu drugiej instancji w terminie dwutygodniowym od doręczenia stronie odpisu skargi kasacyjnej. Wniesienie odpowiedzi bezpośrednio do SN powinno, co do zasady, skutkować przekazaniem jej do sądu drugiej instancji. Jedynie wyjątkowo nie zachodzi potrzeba przekazywania odpowiedzi na skargę do sądu drugiej instancji, jeśli akta sprawy znajdują się już w SN[9]. W wypadku błędnego wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną bezpośrednio do SN, zamiast do sądu drugiej instancji, termin do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną będzie mógł zostać uznany za zachowany jedynie wtedy, gdy odpowiedź na skargę kasacyjną wpłynie do sądu drugiej instancji przed upływem terminu dwutygodniowego od chwili doręczenia stronie odpisu skargi kasacyjnej[10].

10. Dwutygodniowy termin, o którym mowa w omawianym przepisie, ma charakter terminu ustawowego, nie podlega on przedłużeniu na wniosek strony. Podlega natomiast przywróceniu na zasadach ogólnych (art. 168 i n. k.p.c.)[11].

12. W doktrynie i orzecznictwie przeważa także zapatrywanie, że pismo procesowe wniesione po upływie terminu przewidzianego w art. 398(7) § 1 k.p.c. nie stanowi odpowiedzi na skargę. W konsekwencji nie może ono wywołać skutków w zakresie zawartych w nim wniosków i żądań[12]. Sporna w doktrynie jest także odpowiedź na pytanie, czy pismo to pozostawia się w aktach jako dalsze pismo procesowe[13], czy podlega ono zwrotowi jako pismo wniesione bez zezwolenia sądu[14].

13. Na tle przedstawionych uwag warto zauważyć, że w projekcie ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (UD261 z 10.10.2025 r.)[15] zaproponowano zmianę art. 398(7) § 1 k.p.c. Według projektu przepis ten otrzymałby brzmienie: „§ 1. Strona przeciwna może wnieść do sądu drugiej instancji odpowiedź na skargę kasacyjną w terminie miesięcznym od doręczenia jej skargi. W razie wniesienia skargi kasacyjnej przez Prokuratora Generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich lub Rzecznika Praw Dziecka odpowiedź na skargę mogą wnieść obydwie strony”.

Jak wyjaśniono w uzasadnieniu projektu ustawy: „w nowelizowanym art. 398(7) § 1 przewiduje się (…) wydłużenie terminu do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną, co ma na celu złagodzenie sygnalizowanej wcześniej nierówności stron postępowania kasacyjnego w aspekcie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej i odpowiedzi na nią (…). Zmiana ta koreluje ponadto z nowymi rozwiązaniami dotyczącymi terminu do wniesienia odpowiedzi na apelację, który zostaje przedłużony z dwóch tygodni do miesiąca oraz odpowiedzi na zażalenie (termin przedłużony do dwóch tygodni).”

14. Nietrudno zauważyć, że proponowana zmiana przepisu polegająca na wydłużeniu terminu do wniesienia odpowiedzi wychodzi naprzeciw postulatom zgłaszanym w doktrynie, w których dostrzeżono znaczącą dysproporcję między terminem do wniesienia skargi kasacyjnej a terminem do złożenia odpowiedzi na nią. Jednak zdaniem M. Asłanowicza nowelizacja art. 398(7) § 1 zdanie pierwsze k.p.c. powinna zostać oparta na konstrukcji przyjętej w art. 205(1) § 1 k.p.c. w odniesieniu do odpowiedzi na pozew; „tj. przyznanie przewodniczącemu (w postępowaniu drugoinstancyjnym) prawa do zakreślenia przeciwnikowi skargi terminu do złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną, nie krótszego niż dwa tygodnie. Umożliwiałoby to odpowiednie dostosowanie długości wskazanego terminu do stopnia skomplikowania sprawy, a jednocześnie sprzyjałoby zachowaniu równouprawnienia procesowego stron w postępowaniu kasacyjnym”[16]. Projekt nowelizacji nie uwzględnia tego postulatu de lege ferenda, proponując w zamian, jeden, wydłużony do miesiąca, termin do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną, niezależny od stopnia skomplikowania sprawy.

15. Nie sposób również nie dostrzec, że projektem ustawy nie objęto, rozbieżnie ocenianego w literaturze przedmiotu, zagadnienia dopuszczalności badania przez przewodniczącego w sądzie drugiej instancji, czy złożona odpowiedź na skargę kasacyjną spełnia wymagania formalne oraz czy została wniesiona w terminie, a nadto ewentualnej reakcji tego przewodniczącego na dostrzeżone w tym zakresie uchybienia. Konieczne wydaje się jednak odnotowanie, że na tle postępowania apelacyjnego zaproponowano dodanie art. 371(1) o brzmieniu: „Strona przeciwna może w ciągu miesiąca od dnia doręczenia apelacji wnieść odpowiedź na apelację wprost do sądu drugiej instancji. Przewodniczący zwraca odpowiedź na apelację złożoną z uchybieniem terminu, jak również dalsze pisma przygotowawcze, jeżeli zostały złożone bez zarządzenia albo z uchybieniem terminu”. O ile dojdzie do nowelizacji przepisu zgodnie z proponowaną zmianą, odpowiednie stosowanie tego przepisu do skargi kasacyjnej (na podstawie art. 398(21) k.p.c.) może wywoływać w praktyce wiele wątpliwości.


[1] Zob. A. Turczyn [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. t. I. Art. 1–505(39), O.M. Piaskowska (red.), Warszawa 2024, s. 961.

[2] M. Asłanowicz, Nadzwyczajne środki zaskarżenia w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2022, s. 172–173.

[3] M. Kaczyński, Odpowiedź na skargę kasacyjną – uwagi de lege lata i de lege ferenda, R.Pr. 2011, nr 119, s. 23.

[4] T. Wiśniewski [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. t. II. Art. 367–505(39), T. Wiśniewski (red.), Warszawa 2021, s. 310.

[5] Tak: T. Zembrzuski [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, P. Rylski, A. Olaś (red.), Legalis 2025, art. 398(7), nb 7 i powołane tam wypowiedzi piśmiennictwa.

[6] Zob. szerzej na temat tej rozbieżności występującej w doktrynie M. Asłanowicz, Nadzwyczajne środki zaskarżenia…, op. cit., s. 171–172.

[7] Jak trafnie przyjęto w piśmiennictwie, żądając odmowy przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania strona przeciwna do skarżącego powinna wykazywać, że wbrew twierdzeniom skarżącego w sprawie nie występuje istotne zagadnienie prawne, nie istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, postępowanie nie jest dotknięte nieważnością lub skarga nie jest oczywiście uzasadniona. Wnoszący odpowiedź nie powinien ograniczać się do negacji stanowiska skarżącego, lecz okoliczności stanowiących uzasadnienie wniosku o nieprzyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinny być przedstawione w formie jurydycznego wywodu. Argumentacja powinna koncentrować się na braku przesłanek wskazanych w art. 398(9) k.p.c. (por. M. Jaślikowski, Odpowiedź na skargę kasacyjną w polskim procesie cywilnym, PS 2009, nr 4, s. 22 i n.).

[8] Tak M. Asłanowicz, Nadzwyczajne środki zaskarżenia…, s. op. cit., 169 i powołana tam literatura przedmiotu.

[9] Tak A. Turczyn [w:] Kodeks…, op. cit., s. 961.

[10] Tak też M. Asłanowicz, Nadzwyczajne środki zaskarżenia…, op. cit., s. 173.

[11] Należy jednak zaznaczyć, że stanowisko to nie jest powszechnie aprobowane w literaturze przedmiotu. Jak zauważa M. Asłanowicz (Nadzwyczajne środki zaskarżenia…, op. cit., s. 169) za dominujące należy raczej uznać stanowisko negujące dopuszczalność przywrócenia terminu do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną, a to ze względu na wywodzoną okoliczność, że ewentualne uchybienie terminu nie wywołuje ujemnych dla strony (przeciwnika skargi) skutków procesowych. Zdaniem M. Asłanowicza stanowisko to nie wydaje się jednak przekonujące.

[12] Tak m. in. SN w postanowieniu z dnia 20 sierpnia 2013 r., I UK 95/13, Lex nr 1555357.

[13] Tak np. A. Turczyn [w:] Kodeks…, op. cit., s. 960.

[14] Zob. np. J. Gudowski [w:] System Prawa Procesowego Cywilnego. T. III. cz. 2. Środki zaskarżenia, J. Gudowski (red.), Warszawa 2023, s. 1052 i n. Wypada jednak dodać, że prezentowany przez autora pogląd wyrażono na gruncie uchylonego art. 207 § 7 k.p.c. Odpowiednikiem tej regulacji jest obecnie art. 205(3) § 5 k.p.c.

[15] Projekt ustawy wraz z uzasadnieniem opublikowany na stronie: https://legislacja.gov.pl/projekt/12400050/katalog/13143002#13143002 (dostęp: 20.03.2026).

[16] M. Asłanowicz, Nadzwyczajne środki zaskarżenia…, op. cit., s. 165–166.

Najnowsze artykuły
Praktyczny biuletyn dla sędziów nr 5/2026

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym wydaniem „Praktycznego biuletynu dla sędziów”.

Czytaj więcej
Błędna wykładnia a niewłaściwe stosowanie prawa

Artykuł radcy prawnego dra Grzegorza Kamieńskiego, Akademia Nauk Stosowanych Angelusa Silesiusa w Wałbrzychu

Czytaj więcej
Praktyczny biuletyn dla sędziów nr 4/2026

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym wydaniem „Praktycznego biuletynu dla sędziów”.

Czytaj więcej

Podobne aktualności

Obrazek wyrózniający : Praktyczny biuletyn dla sędziów nr 5/2026
01 cze 2026

Praktyczny biuletyn dla sędziów nr 5/2026

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym wydaniem „Praktycznego biuletynu dla sędziów”.

Czytaj więcej